Przedstawiamy Oliwierka! W zeszłym miesiącu skończył roczek, jest przeuroczy, jest największym skarbem swoich Rodziców, niezwykle mądrymi oczami patrzy na świat, który chciałby lepiej poznać, no i bardzo potrzebuje naszej wspólnej opieki. Bo młodziutkie życie Oliwiera to także leki, napady padaczki, wizyty w szpitalach, próby rehabilitacji, niepewność. A przecież ten cudny szkrab urodził się zdrowy! Pół roku później przestał jednak gaworzyć, zaczęły się problemy z podnoszeniem główki, siadaniem; tak, jakby wszystko, czego Oliwier się nauczył w naturalnym rozwoju, uciekało gdzieś daleko, zanikało. Diagnoza naprowadziła na lekooporną padaczkę. Ale to nie koniec, bo objawy, kolejne pobyty w szpitalu, pytania i brak odpowiedzi – wszystko to powoduje, że Oliwier potrzebuje bardziej szczegółowej diagnozy. Jak najszybciej. A potem odpowiedniego leczenia.

Najgorsze to nie wiedzieć – co się dzieje, jak pomóc, co robić. 

Można się unieść  na nieosiągalne wyżyny determinacji i nadziei, walczyć i robić wszystko, by ratować tak cenny skarb, ale najpierw trzeba wiedzieć, jak to zrobić. Wspólnie musimy i bardzo chcemy zaopiekować się Oliwierem, zaangażować w jego leczenie, pomóc odkryć przyczyny powtarzających się ataków padaczki, wdrożyć odpowiednie leki. Żeby to zrobić, musimy zebrać fundusze na specjalistyczne badania genetyczne i konsultacje, na odpowiednią diagnostykę, na rozpoczęcie leczenia, na szansę, by Oliwier mógł się dale rozwijać zdrowo, poznawać wszystko, co go otacza, i nie tracić tego, czego już się nauczył, będąc pod czujną i pełną miłości opieką swoich bliskichChcemy też wesprzeć Rodzinę chłopca w prowadzeniu intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji, której potrzeba już teraz. Dlatego od dziś Oliwier jest naszym Podopiecznym – naszym i Waszym! Jak zwykle – wspólnym! 

Aktualizacja [9.09.2019] :

Mama Oliwierka podzieliła się z nami najnowszymi wieściami:

„(…) Po wykonaniu badań genetycznych i metabolicznych niestety usłyszeliśmy kolejną diagnozę. Oliwierek poza padaczką ma chorobę metaboliczną, prawdopodobnie jako jedyny w Polsce… Niestety to ultra rzadka choroba bez precedensu w Polsce, leczenie jest wielkim wyzwaniem, ponieważ opis choroby bazuje tylko na kilku/kilkunastu przypadkach na świecie. Pozytywne leczenie kliniczne (do tej pory dając pomyślne efekty) jest w trakcie i odbywa się na dwóch przypadkach – Japonia oraz Iran. To dla nas kolejne wyzwanie, ale musimy być silni, chociaż są chwile wątpliwości, słabości, kto jak nie my da Oliwierkowi odpowiednią opiekę i tyle miłości, na jaką zdecydowanie zasługuje i potrzebuje… Bo kiedy pojawił się w moim życiu, zrozumiała, że cały świat nie ma znaczenia i moją nową życiowa misją jest się nim opiekować, jak tylko będę umiała. Dziękujemy za wszystko, co robicie dla Oliwierka”

Oliwierka można wesprzeć, przesyłając środki pieniężne na konto naszego Funduszu Pomocowego: 80 1240 4650 1111 0010 7184 5718 – z dopiskiem: Oliwier 10

[Do przelewów z zagranicy potrzebny jest IBAN: PL 80 1240 4650 1111 0010 7184 5718]