Kacperek

Wiecie, Fundacja to takie miejsce, gdzie zdarzają nam się historie nie do opisania. Bardzo często za sprawą naszych Podopiecznych. Dla tych, co tylko obserwują nas „z zewnątrz”, czasem nie znaczą wiele – każdy ma przecież swoje sprawy na co dzień, to jasne. Ale dla każdego z nas, którzy codziennie wkładamy jakąś cząstkę siebie w to, by działy się nasze małe i wielkie zwycięstwa, by można było WYGRYWAĆ SIEBIE na różnych polach, dla siebie i innych – są to historie, które zostawiają w nas ślad i bardzo mocno wpływają na nasze dalsze życie. Czasem sami się dziwimy, jak mocno emocjonalnie i psychicznie potrafimy reagować na to, co dzieje się w naszej codziennej fundacyjnej pracy, ale gdyby nie to, bylibyśmy innymi ludźmi, to pewne. Dzielimy się z Wami takimi przeżyciami, bo dla nas to świadectwo tego, jak ważne staje się dla nas to, co robimy razem: my, nasi Podopieczni i Wy – nasi SuperMocni, którzy wspieracie nas wielkimi super mocami dobra. 

Odszedł od nas nasz prawie trzyletni Podopieczny – Kacperek. I zostawił niezatarty ślad… 

Kacperku, jakimś dziwnym trafem znalazłeś ważne miejsce nie tylko w naszym fundacyjnym wielkim sercu, ale za sprawą Fundacji – także w moim własnym… Nie zdążyliśmy się nawet spotkać, bo dzięki wsparciu wielu ludzi, zaraz po tym, jak stałeś się naszym Podopiecznym, pojechałeś z Rodziną za granicę walczyć o życie; wydawało się, że wszystko się ułoży, a potem nagle przyszła wiadomość o Twoim odejściu. 

Prawie rok temu, gdy moje i Twoje urodziny dzielił niecały miesiąc, zrobiłam dla Ciebie specjalną akcję: moje 25 lat, 25-ego dnia miesiąca i 25 zł dla Ciebie, bo 20.05. miałeś własne urodzinki. To tylko takie zbieżności, symboliczne oznaczenia, ale właśnie w tamtej chwili zostałeś w moim sercu na zawsze. I już tutaj będziesz. Z tak daleka, i jednocześnie z tak bliska, nauczyłeś mnie, że najmniejszy krok – świadomy i nie – jest potrzebny, by do cna, zupełnie zwyczajnie i niewinnie wypełnić każdy podarowany nam dzień, i że nic nie muszę z tego rozumieć… 

Taki maleńki – pozostaniesz dla mnie wzorem. Te najbliższe urodzinki spędzisz już w niebie, a my nigdy o Tobie nie zapomnimy. Do zobaczenia, Kacperku…

Paulina z Fundacji 

 

Zdjęcie z nagłówka via: oficjalna strona walki o Kacperka

—————————————————————————-

Zobacz też:

Historia naszego Podopiecznego, Kacperka

Jak wyglądała specjalna urodzinowa akcja dla Kacperka

—————————————————————————